Do zobaczenia Szkocjo!

Nadszedł ten dzień. Dzień, w którym po raz kolejny wyjeżdżamy z miejsca, które było przez długi czas naszym domem. Szkocja była nim przez blisko dwa lata. Początkowo dzika i nieznana, z czasem stała się swojska i taka na co dzień. Nie zawsze było fajnie i miło, czasem było smutno, ale i tak będę tęsknić. I na to krótkie podsumowanie trochę zdjęć.

Szkocja pokazała mi, że ten zachodni świat ma więcej do zaoferowania niż tylko praca. Będzie mi brakować tych gór i przestrzeni, tych jezior i rzek. Małych, urokliwych miasteczek. Starych domów z kamienia. Owiec i szkockich krów. Black puddingu i haggis. Tego niesamowitego błękitu nieba, jak i chmur wiszących niebezpiecznie nisko. A także ludzi, którym wydawało się, że mówią po angielsku i dziwią się, że nie rozumiem, ale to był szkocki.

I co dalej? Kierunek Polska, a po tygodniu Sarajewo i dookoła Bałkanów. Od października szukajcie nas gdzieś w Ameryce Południowej. Także przygodo witaj!

Aśka

964981_772038016163184_44079362468468340_o P1040017 P1030987 P1030723 P1030212 P1020651 P1020626 P1020554 P1020190 P1020018 P1010798 P1010024 P1010020 P1010018 P1000582 P1000508 P1000466 P1000377 P1000341 P1000162 10551079_828942560472729_5554190900815227479_n 10525652_828942423806076_5232143116874165677_n 10524583_828942547139397_1490392029296347030_n 10478112_10201220048142362_5315238282284263250_n 10403714_10201220048262365_8685012606743654532_n 1957776_883988268301491_2057608404671629826_o 1947448_10200491630412374_765126966_n 1926933_10200491629452350_737699513_n 1922405_10200491640212619_1136859731_n 1909818_828942700472715_8349044886185461845_n 1904171_10200491632812434_1457216096_n 1656190_10200491639972613_1425026107_n 1551746_10200394567745868_1288651146_n 1521851_10200290951955538_878268394_n 1510682_716251611741825_1376872050_n 1450332_4955507904594_1726442428_n

Reklamy

6 uwag do wpisu “Do zobaczenia Szkocjo!

  1. przepiękne zdjęcia ! zazdroszczę i jednocześnie gratuluje odwagi. Ameryka Południowa!!! z niecierpliwością będę czekać na relacje. Ja też lubię zmiany, ale chyba na aż takie bym się nie odważyła. Póki co nadal oswajamy Łódź, teraz pełni nadziei na sukces oswajamy się z rolą młodych rodziców, a kiedyś… mam nadzieję na kolejną przeprowadzkę. Może los się do nas uśmiechnie i rzuci nas gdzieś nad morze 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s