Lodowiec Perito Moreno – potęga lodu na wyciągnięcie ręki

Lodowce są fascynujące w każdej swojej formie, dużej, ogromnej czy małej. Spływające delikatnie ze szczytów gór, do dolin i tworząc tam jeziora i rzeki lub potężne pola lodowe, których krańce są jak granice z innymi światami. Rzeczywistość się tu zakrzywia w ilości barw i odcieni, ponieważ wcale nie dominuje tutaj szarość czy prosta biel, a w słoneczny dzień dochodzą jeszcze wszystkie refleksy.

Szlaki poprowadzone są w znacznej odległości od lodowca, dzieli nas od niego jezioro, a spacerować można po metalowych ścieżkach ustawionych nad poziomem ziemi. Perito Moreno wznosi się na wysokość 50-55 metrów, ciężko przegapić ten wielki kawałek zamarzniętej wody. Lód wyrasta z wody i ciągnie daleko w góry, gdzie przed naszym wzrokiem bronią go niskie chmury i tumany śniegu wznoszone przez wiatr. Lodowiec w większości się nie błyszczy, jest zbity i ciężki, sprawia wrażenie matowego i chropowatego. Cała jego górna powierzchnia poprzecinana jest setkami szczelin, które zachęcają do spoglądania w głąb siebie odsłaniając paletę barw, których trudno było się spodziewać po lodzie. Tak, lodowiec potrafi zaskakiwać. I nieświadomie otwiera na naszych oczach setki wejść do swojego labiryntu, pełnego błękitów, bieli, turkusów i błysków. Piękny i śmiercionośny dla człowieka.

Czasem słychać odległy, głęboki trzask. To pękający lód gdzieś bliżej albo bardzo daleko od nas. Czasem odrywa się kawałek lodowca i wpada z hukiem do wody. Trudno trafić na taki moment i najczęściej zanim zlokalizuje się odpowiednie miejsce, to po spadających kawałkach zostają tylko pręgi na jeziorze. Kiedy jednak uda nam się dostrzec w całości to przedstawienie natury, to mamy szczęście patrzeć na coś niesamowitego i trwającego sekundy. Fragment lodu, który widzieliśmy był zapewne wielkości samochodu, a dla nas wyglądał jak coś niewielkiego.

W Perito Moreno spędza się około 4 godzin jadąc tu autobusem wycieczkowym z El Calafate. Dla jednych to mało, dla innych dużo, ale zawsze jest to czas, w którym można siedzieć na ławeczce i zastanawiać się nad całym tym polem lodowym, które zaczyna się przed naszymi oczami. Kto wie ile osób już siedziała w tym samym miejscu i patrzyło w tą stronę?

Aśka

Reklamy

10 uwag do wpisu “Lodowiec Perito Moreno – potęga lodu na wyciągnięcie ręki

  1. Moje absolutne podróżnicze marzenie, wpisane nawet na Bucket listę 🙂 Nawet na zdjęcia nie można się napatrzeć, a co dopiero na żywo! I te trzaski – bardzo chciałabym to usłyszeć na własne uszy – to musi być niesamowite!

    Polubienie

  2. Wyglada nieziemsko, pięknie! Bardzo chciałabym to zobaczyć. W tym roku miałam okazję zobaczyć lodowiec w Islandii i byłam pod wielkim wrażeniem.

    Polubienie

  3. Jaki majestatyczny obraz. Szczególnie na zdjęciach, na których nie widać lądu – nieziemski, tak jak nie z tej planety. Chyba widoki, które zostają w pamięci i sercu na dłużej 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s