Pustynia Atacama – najsuchsze miejsce na świecie

Na świecie znajdziemy wiele niezwykłych, jedynych w swoim rodzaju miejsc. O ich atrakcyjności czasem decyduje przypadek albo bycie jednym z „naj” jak na przykład „najwyższy”, „najsuchszy”, „największy”, itd. Odwiedziliśmy wiele wietrznych miejsc jak Patagonia czy Wyspa Skye w Szkocji, która w tym wypadku była jeszcze najbardziej mokra ze wszystkich naszych wypraw. Podróż po Ameryce Południowej…

Spacerem po Santiago de Chile

Santiago de Chile jeszcze spało, kiedy do niego dotarliśmy. Uśpione milionowe miasto, pierwsze od bardzo dawna przywitało nas słońcem i prawie pustymi ulicami. Szliśmy nimi w stronę głównego placu, raz przez ładniejszą okolicę, by płynnie przejść do kolejnej już mniej okazałej. Wędrując w sumie przy jednej z głównych ulic, miasto robiło pozytywne wrażenie. Można powiedzieć,…

Rajska plaża Cole Cole

Na wyspie Chiloe jest pewne miejsce, które można okrzyknąć rajską plażą, a mało osób w ogóle tam zagląda. Plaża, skały i las, z daleka od zabudowań i ludzi. Dlaczego? Trzeba tam dojść pieszo, a woda jest zimna. Formalnie znajduje się na terenie parku narodowego, ale żeby tam dotrzeć, nie trzeba płacić za wstęp. O tym…

Prawie jak w Beskidzie – wyspa Chiloe

Wyspa Chiloe to największa wyspa Chile. Można się do niej dostać z dwóch stron, z północy lub południa promem. Co jest takiego niezwykłego w tym miejscu? Kilka zabytków z listy UNESCO, a także beskidzkie widoki, oczywiście jeśli wytnie się otaczający ocean. Dodatkowo po przyzwyczajeniu z patagońskich pustkowi gęstość zaludnienia na wyspie jest duża, nawet bardzo…

Z południa na północ – Carretera Austral

Argentyna ma swoją słynną drogę R40, Chile może się pochwalić trochę krótszą, ale intensywniejszą w zieleń Carretera Austral, która wiedzie z Puerto Mont do Villa O’Higgins. Trasa ta popularna jest szczególnie wśród rowerzystów, autostopem jeździ się tu już znacznie trudniej, ale w alternatywie zawsze są miejscowe busy. Dlaczego akurat ta droga? Cóż, znaleźliśmy się na…

Pieszo do Chile

W końcu mieliśmy pożegnać się z Argentyną na dobre. Chile i jego ciepła północ już nas wołała. Pozostał tylko problem wybrania drogi – klasycznie czy w inny sposób przedstawiony nam przez ciekawą parę spotkaną w El Chaiten. Zebranie informacji nie trwało długo, decyzja podjęta – idziemy do Chile. Właśnie tak, idziemy pieszo, a na koniec…

Ścieżką wielkiego W – Torres del Paine

Na całym świecie znajdują się miejsca i szlaki, których nie sposób ominąć. Ciągną do nich wszyscy, zawsze można być pewnym zatłoczenia, ale są to takie miejsca, których nie chce się pominąć w swojej wędrówce. Takim właśnie punktem na mapie Ameryki Południowej jest chilijski park narodowy Torres del Paine. My też nie mogliśmy go tak po…