Olimpiada w Rio de Janeiro – czyli pierwszy świat bawi się kosztem trzeciego

Mam pewien problem z igrzyskami. Zawsze lubiłem sport, jako dzieciak marzyłem o karierze piłkarskiej, co było dość dziwne w mieście, gdzie każdy chłopak chciał zostać hokeistą. Do dzisiaj lubię oglądać rywalizację drużyn i ludzi przekraczających w pewien sposób bariery ludzkich ograniczeń. Stąd zawsze podobały mi się olimpiady, letnie czy zimowe. Wydawały się kwintesencją zdrowej międzyludzkiej…

Przez pustkowia Chaco do Asuncion

Kolejny poranek w Paragwaju, Concepcion jakoś nie chce wypuścić nas ze swoich objęć. Głośne szemranie wiatraka przypomina, że czas poznać stolicę Paragwaju. Tylko to wcale nie jest takie łatwe, tutaj każdy przewoźnik ma swoje okienko i każdy nawołuje, to w wersji light. W normalnym przypadku w kilka chwil czujesz się jak zwierzę otoczone przez myśliwych,…

Druga strona Rio de Janerio

Każdy z nas ma jakieś wyobrażenia na temat bajecznego Rio de Janerio. Piękne plaże, Copacabana, Pao de Asucar czy Corcovado. Są też fawele, ale o nich nie mówi się w folderach biur turystycznych, nie dla nich się tu przyjeżdża. I my nie po to tu przybyliśmy, a jednak dane nam było zacząć naszą przygodę właśnie…