Jeden dzień z miasta marzeń

Rio de Janeiro to ogromne miasto. Za żadne skarby nie uda się zwiedzić i zobaczyć wszystkiego w ciągu kilku dni. Nie jestem pewna czy da się to zrobić podczas dłuższego w nim mieszkania. Można o nim opowiadać bez końca, a i tak nie uda się przekazać w pełni obrazu tego miasta. Jak przekazać w słowach…

Druga strona Rio de Janerio

Każdy z nas ma jakieś wyobrażenia na temat bajecznego Rio de Janerio. Piękne plaże, Copacabana, Pao de Asucar czy Corcovado. Są też fawele, ale o nich nie mówi się w folderach biur turystycznych, nie dla nich się tu przyjeżdża. I my nie po to tu przybyliśmy, a jednak dane nam było zacząć naszą przygodę właśnie…

Grecka przygoda

Nasz pobyt w Grecji to raczej zbiór obrazów i sytuacji. Taki kalejdoskop doprawiony słońcem, kurzem i morzem. Nie byliśmy nigdzie wystarczająco długo, by móc oceniać poszczególne miejsca. Za to mogę opisać Wam niektóre z tych urywków, których z jakiegoś powodu nie potrafię zapomnieć. Były to miejsca magiczne jak opisane wcześniej Meteory, ale też zupełnie zwyczajne…

Północna Albania? Południowa Serbia? Kosowo!

Czym jest Kosowo? W jaki sposób traktuje to miejsce nasza świadomość? Niewiele o nim wiedzieliśmy nawet w momencie, w którym uznaliśmy, że tam pojedziemy. Większość z nas kojarzy ten kraik z niedawnym konfliktem pomiędzy Albańczykami i Serbami. Może niektórzy pamiętają też zbombardowanie Belgradu właśnie z tego powodu. W świadomości moich rodziców jest to wciąż niebezpieczne…

Francusko mi – cz. 2

Nasza francuska wycieczka nie skończyła się tylko w Carcassonne. O nie! Wynika to z tego, że chyba mamy ogólny problem z usiedzeniem spokojnie w jednym miejscu dłużej. Szczególnie kiedy obok jest tyle nowych miejsc do zobaczenia, uliczek do przejścia, zamków do odkrycia. W ten sposób trafiliśmy do Narbonny i później do Argeles sur Mer.